Naklejki na paznokcie są jednym z najprostszych sposobów na uzyskanie profesjonalnie wyglądającego manicure bez ponoszenia ogromnych kosztów. Przetestowałam trzy rodzaje naklejek: naklejki wodne na cały paznokieć, naklejki wodne małe oraz naklejki  3D.

  • Zaczniemy od naklejek wodnych. Po nałożeniu bazy oraz dwóch warstw lakieru namaczamy naklejkę w wodzie i czekamy, aż przeźroczysta warstwa będzie łatwo odchodziła. Przed namoczeniem najlepiej wyciąć ją bardzo dokładnie – ułatwi to aplikację. Biały papier odrzucamy, a naklejkę przy pomocy pęsety umieszczamy na wybranym paznokciu. Naklejkę nakładamy na nieprzetarty paznokieć, ponieważ wtedy doskonale się przyklei. Trzeba natomiast zrobić to równo, bo po umiejscowieniu naklejki bardzo ciężko ją przesunąć i można uszkodzić materiał. Na wierzch najlepiej nałożyć dwie warstwy topu. Jeżeli chodzi o naklejki z wzorkami to bardzo długo utrzymywały się na moich paznokciach, aż do zmycia bez żadnego uszczerbku.
  • Z kolei pod naklejkę na cały paznokieć nałożyłam jako podkład dwie warstwy białego lakieru. Następnie postępowałam podobnie jak przy małych naklejkach, przy czym nałożenie jej równo na wybrany paznokieć jest jeszcze ważniejsze, gdyż prawie że niemożliwe jest jej przesunięcie. Dokładne wycięcie naklejki jest koniecznie, gdyż wystające części naklejki należy usunąć przy pomocy pędzelka nasączonego zmywaczem do paznokci. Trzeba to zrobić bardzo ostrożnie, naklejka pod wpływem zmywacza powoli się rozpuszcza – wyrównujemy ją przy skórkach, po bokach i na brzegu paznokcia. Na wierch nakładamy znowu dwie warstwy topu. Po kilku dniach zauważyłam, że naklejka na brzegu paznokcia zaczyna się  powoli ścierać i widać odrobinę białego lakieru Nie wyglądało to nieestetycznie, gdyż naklejka ścierała się równo, niemniej jednak nie było idealnie. Podsumowując, naklejka utrzymała się w  nienagannym stanie przez cały czas, aż do zmycia paznokci.
  • Naklejki 3D to zupełnie inna historia. Ja nakleiłam je na drugą warstwę lakieru, nie przecierając go cleanerem – być może t była powód. Naklejki nakładały się nieładnie, nie chciały całkowicie przylegać do paznokcia. Końcowy efekt był niezadowalający- paznokcie były nierówne i nałożenie dwóch warstw topu nie pomogło. Po trzech dniach naklejki zaczęły odchodzić, a po tygodniu mój manicure wyglądał okropnie. Podczas zmywania naklejki nie chciały schodzić i musiałam je odrywać.

Spośród testowanych przeze mnie naklejek najlepiej się sprawdziły i najbardziej przypadły mi do gustu te z małymi wzorkami, naklejki na cały paznokieć są również godne polecenia. Naklejki 3D nie przyniosły oczekiwanego efektu. Wodne naklejki są łatwe do nałożenia (piękny wzór w kilka sekund – zwłaszcza dla osób nie posiadających zbyt dużych zdolności manualnych). Naklejek 3D nie polecam, a może ja zrobiłam coś źle? Czekam na wasze opinie.

Agata Steczkowska postanowiła zaistnieć w show biznesie.  Nie spodobało się to jej siostrze Justynie. A szkoda, bo może pomogłaby jej w doborze stroju i makijażu.
Agata Steczkowska “na salonach”

0 thoughts on “Naklejki wodne i naklejki 3D na hybrydach – test chińskich naklejek z Aliexpress”

  1. Dobry sposób na ożywienie paznokci 😀 Ja nie mam zdolności do malowania wzorków – ile razy sobie coś na nich stworzyłam, musiałam wyjaśniać ludziom, co tam narysowałam 😀 Cóż, nie muszę mówić, że zrezygnowałam dość szybko 😛

  2. Ja właśnie mam za sobą swoje pierwsze przygody z hybrydami – ale robiłam zupełnie gładkie, bez naklejek – i ostatecznie stwierdziłam, że nie mam do tego talentu ani cierpliwości 😉 Twoje paznokietki bardzo ładne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *