W Polsce Black Friday jest raczej jedną z wielu okazji na zakupy niż dniem wielkich przecen. W tym roku na Black Friday jedna z dziewczyn należacych do grupy wizażowej zamieściła informacją, że firma Mexmo ma mega promocję. Przy użyciu kodu Black otrzymywało się 80% rabatu na wszystkie kosmetyki.

Po polskuNa stronie znajdowały się w sprzedaży między innymi klej Duo do rzęs oraz firmowe pędzle. Kilka osób polecało również produkty takie jak podkłady czy pigmenty. Produkty firmy Mexmo ogólnie mają nienajgorszą opinię w internecie, więc i ja udałam się na łowy. Choć wybrałam kilka fajnych kosmetyków, przy przejściu do koszyka pojawiły się problemy z płatnością i dublowanie produktów. Koniec końców zdenerwowana i zrezygnowana porzuciłam dalsze działania.

Jakież było moje zdziwienie kiedy 13 grudnia na jednej z grup zobaczyłam komentarze osób, które zamówienia na stronie Mexmo w ten dzień dokonały. Przede wszystkim i po pierwsze wiele osób do tamtej pory nie otrzymało paczki. Wyróżnieni szczęśliwcy, którzy zamówienia już otrzymali byli nie do końca zadowoleni. Sporo produktów przyszło z w innym kolorze lub nie przyszło w ogóle. Niektóre produkty, tak jak pigmenty przyszły z datą przydatności do końca grudnia, czyli z 2 tygodniową datą ważności! Kilka osób narzekało, że zamiast trzech różnych kolorów podkładu dostało 3 razy ten sam podkład lub korektor. Inne z kolei nie dostały w ogóle pędzli czy kleju do rzęs. Część dziewczyn opowiadała, że dzwonił do nich niezbyt uprzejmy mężczyzna informując je, że produkty zamówione będą z datą ważności do końca grudnia i czy im to odpowiada. Prawdopodobnie ten sam mężczyzna dzwonił również informując, że pędzle i klej do rzęs nie wliczały się w promocję, o czym rzekomo była informacja na Facebooku (oczywiście każdy ma obowiązek czytać informacje na Facebooku, jakie przedstawia firma). Mimo, że rabat naliczał się na pędzle i na klej oraz na wszystkie akcesoria (osobiście to sprawdziłam), firma postanowiła w większości przypadków tych produktów po prostu nie wysyłać.

Nastepnie padło podejrzenie, że produkty Mexmo prawdopodobnie są sprowadzane z Chin. Pomimo, że na części kosmetyków jest napisane, że są wyprodukowane w Unii Europejskiej, większosć produktów nie posiada wyraźnie wyszczególnionego składu. Ponadto w ofercie znajdowały się kleje do rzęs Duo, których oryginalność jest poddawana w wątpliwość. Niektóre osoby otrzymały produkty już po terminie lub produkty płynne z bardzo krótkim terminem ważności.

Oburzone klientki postanowiły oczywiście podjąć odpowiednie kroki w tym kierunku. Po pierwsze, część osób postanowiła wystawić odpowiednią opinię o firmie Mexmo na Facebooku. Sklep bardzo szybko zablokował możliwość wystawiania opinii osobom, które wyraziły się o nim niepochlebnie.

Doszły mnie słuchy, że firma Mexmo zamyka działalność. Być może akcja wyprzedawania magazynu była zaplanowana, a może był to efekt znacznej grupy niezadowolonych klientek (sporo z nich było klientami profesjonalnymi i opiniotwórczymi). Czy firma przetrwa, tego nie wiem, na pewno na długo zapamięta Black Friday 2017!

Macie doświadczenie z firmą Mexmo? Podzielcie się w komentarzach!


Siostry Willis, córki Demi Moore i Bruce’a Willisa pokazały się ostatnio w Los Angeles. Niestety Tallulah Willis pomimo dostępu do najlepszych wizażystów nie zabłysnęła makijażem. Brak konturowania oraz makijaż pomniejszający oczy to tylko niektóre z zarzutów. Zobaczcie tutaj.

0 thoughts on “Anulowane zamówienia i krótki termin przydatności od Mexmo, czyli Black Friday po Polsku!”

  1. Póki co tylko słyszałam o tej firmie, ale nic jeszcze nie zamawiałam 🙂 Podejrzenia sprowadzania z Chin to trochę słaba sytuacja, chyba się nie skuszę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: