Affect Naturally MattKultowa już paleta Affect Naturally Matt ogarnęła polski świat kosmetyczny w ubiegłym roku. Paleta powstała przy współpracy polskiej firmy Affect Cosmetics z wizażystką Pro Makeup Academy Karoliną Matraszek i szybko stała się must-have wizażystek i miłośniczek makijażu w 2017 roku. 

Moją opinię na temat palety Naturally Matt już znacie, bo pojawiła się w ulubieńcach zaszłego roku, chciałam jednak powiedzieć więcej na temat tego produktu, stąd pełna recenzja.

Opakowanie i cena
Paleta cieni do powiek Affect Naturally Matt składa się z 10 matowych cieni. Może się wydawać, że jest to paleta ciepłych odcieni brązu, które nadal są bardzo modne, ale w tym zestawieniu możemy znaleźć również chłodne odcienie. Cienie zamknięte są w kartonowym, cienkim pudełeczku bez lusterka, jakże modnym ostatnimi czasy (do złudzenia przypominającym palety Zoeva). Brakuje mi tylko folijki zabezpieczającej cienie, gdyż wieczko strasznie się brudzi, ale to jest niewielki mankament. Paletę Affect można kupić w większości popularnych drogerii internetowych w cenie 98zł (niestety, producent nie podaje masy netto cieni).

natuarally matt

Struktura i pigmentacja cieni
Pigmentacja cieni pozytywnie zaskakuje od pierwszego użycia. Jest to niemalże sprasowany pigment. Wynikiem takiego napigmentowania cieni jest fakt, że mocno się pylą przy nabieraniu. Żeby zaaplikować cień, trzeba naprawdę delikatnie dotknąć pędzelkiem produktu i otrzepać. Wszystkie odcienie są bardzo intensywne, poczynając od  beżu aż po ciemny brąz. Nie wszystkie cienie mają dokładnie tę samą strukturę i konsystencję, ale wszystkie są matowe. Część z nich jest jakby bardziej kamienista i sucha, ale przez to mniej się osypują i są też odrobinę mniej napigmentowane.

Affect Naturally Matt swatches

Komfort użytkowania
Praca z tymi cieniami to czysta przyjemność. Nakładają się bardzo łatwo i blendują się ze sobą niemalże doskonale. Naprawdę nie trzeba wielkich umiejętności, żeby przy pomocy palety Naturally Matt stworzyć piękny makijaż, jednak trzeba się nauczyć z nimi pracować. Paleta posiada cienie od bardzo jasnego beżu (kość słoniowa), aż po przepiękny ciemny brąz. Brakuje mi to jedynie czegoś odrobinę bardziej szalonego i błyszczącego na środek powieki lub w kącik oka, żeby Affect Naturally Matt była dla mnie samowystarczalnym produktem. Zdaję sobie sprawę, że takie było zamierzenie palety, jednak gdyby posiadała przynajmniej jeden błyszczący cień, byłaby dla mnie ideałem. Cienie utrzymują się na powiekach przez cały dzień w idealnym stanie, nie tracąc na intensywności. Zaaplikowane na dobrze przygotowaną powiekę nie rolują się, nie zanikają podczas blendowania i pieknie się ze sobą łączą. Nie stapiają się w jednokolorową plamę, dając możliwość stworzenia pieknych makijaży.

Czy warto kupić?
Paleta Naturally Matt jest doskonałą paletą bazową, która sprawdzi się przy większości makijaży zarówno dziennych jak i wieczorowych. Odkąd zaczęłam jej używać, sięgam po nią niemal codziennie, łącząc te cienie z innymi paletami lub cieniami pojedynczymi, a także jako samodzielnej palety. Dzięki świetnie dobranej kolorystyce cieni i odrobinie wyobraźni, możemy stworzyć mnóstwo rónorodnych makijaży dziennych i wieczorowych. Kolory cieni są niepowtarzalne i nie spotkałam się z tymi odcieniami w innych paletach. Karolina Matraszek może być dumna ze swojego produktu. Świetna sprawdzi się zarówno z kufrze wizażysty, jak i u amatorek makijażu.


Ostatnio na topie są modelki plus size. Owszem, część z nich jest naprawdę piękna mimo dodatkowych kilogramów. Ale… plus size nie powinno się mylić z otyłością! Tess Holliday jest dobrym przykładem, że popadamy ze skrajności w skrajność. Spora nadwaga nie przeszkadza modelce w robieniu kariery, ale niech nie będzie dla młodych kobiet argumentem do zajadania się czekoladkami! Otyłość jest niezdrowa! Zobaczcie zdjęcia Tess tutaj. Dajcie znać, co sądzicie!

9 thoughts on “Affect Naturally Matt by Karolina Martaszek – najlepsza polska paleta cieni do powiek?”

  1. jak tylko zobaczyłam ta paletkę na zdjęciu to też od razu pomyślałam o paletce Zoeva. Faktycznie bardzo podobna. 🙂 Ogromnie podobają mi się te kolory, a pigmentacja wygląda na świetną! 🙂

  2. Bardzo ładna paletka i ładne kolorki. Faktycznie nadają się jako baza do makijaży dziennych i wieczorowych.
    Co do modelek plus size, to zgadzam się z Tobą. Trzeba odróżniać kobiece kształty od otyłości.

  3. Słyszałam o niej mnóstwo dobrego, jak widać – nie bez przyczyny. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się zobaczyć ją na żywo i wtedy podejmę decyzję o ewentualnym zakupie ;).

  4. Nie mam takiej wprawy w makijażowaniu i chyba nie umiałabym tej paletki używać – aczkolwiek podoba mi się! Ale najbardziej mi się podobają Twoje ostatnie zdania… o modelkach plus size – przybijam High Five !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: